Khaleesi & Mordimer
Re: Khaleesi & Mordimer
Mordimuś zawsze ze mną jeździ
Re: Khaleesi & Mordimer
(*) Tudor "Najdzielniejszy z dzielnych" ok. 17.06.2017 - 07.01.2026 (*)
Saladyn 07.07.2018
Mieszko I ok. 10.05.2019
Leszko Biały ok.10.05.2019
Saladyn 07.07.2018
Mieszko I ok. 10.05.2019
Leszko Biały ok.10.05.2019
Re: Khaleesi & Mordimer
Dzisiaj mija miesiąc bez naszego Misia...

I naprawdę, czasem mi się wydaje, że on za chwilę wróci...
W ogóle zapomnieliśmy jak to jest mieć tylko jednego kota
I naprawdę, czasem mi się wydaje, że on za chwilę wróci...
Re: Khaleesi & Mordimer
ach jaki elegancki kotek
Moniq bardzo Wam wspólczuję i czesto myslę o Mordimusiu
w zasadzie to bardzo czesto ... bo co Karmelek miauka, że sie zgubił lub towarzystwa potrezbuje w innej czesci mieszkania
Re: Khaleesi & Mordimer
Moni_Q pisze: 23 sty 2026, 10:17 Dzisiaj mija miesiąc bez naszego Misia...![]()
![]()
I naprawdę, czasem mi się wydaje, że on za chwilę wróci...W ogóle zapomnieliśmy jak to jest mieć tylko jednego kota
![]()
IMG_20190413_140056.jpg
(*) Tudor "Najdzielniejszy z dzielnych" ok. 17.06.2017 - 07.01.2026 (*)
Saladyn 07.07.2018
Mieszko I ok. 10.05.2019
Leszko Biały ok.10.05.2019
Saladyn 07.07.2018
Mieszko I ok. 10.05.2019
Leszko Biały ok.10.05.2019
Re: Khaleesi & Mordimer
Przytulam
Re: Khaleesi & Mordimer
Nie mam żadnego nowego zdjęcia...
Ale Kaliska codziennie nas czymś zaskakuje. Nasza cichutka dziewczynka się rozmruczała, mruczy głośno, przychodzi na głaskanie w nocy i mruczy mi w twarz. NIGDY tego nie robiła, ona w ogóle nie mruczała do tej pory. Tak samo nigdy nie spała w legowisku Mordimusia. Mieli ustalony podział i jedno z legowisk było jego, tylko jego i ona nie robiła nawet prób przejęcia (a wiem, że gdyby chciała to nie miałaby skrupułów), teraz śpi głównie tam.
W ogóle zmieniła się, jak to Dorszka napisała u Wojtka i Eli kiedyś, chyba "odzyskała swoje życie"... I teraz tak myślę, że mam nadzieję, że nie była nieszczęśliwa przez te wszystkie lata...
Ale Kaliska codziennie nas czymś zaskakuje. Nasza cichutka dziewczynka się rozmruczała, mruczy głośno, przychodzi na głaskanie w nocy i mruczy mi w twarz. NIGDY tego nie robiła, ona w ogóle nie mruczała do tej pory. Tak samo nigdy nie spała w legowisku Mordimusia. Mieli ustalony podział i jedno z legowisk było jego, tylko jego i ona nie robiła nawet prób przejęcia (a wiem, że gdyby chciała to nie miałaby skrupułów), teraz śpi głównie tam.
W ogóle zmieniła się, jak to Dorszka napisała u Wojtka i Eli kiedyś, chyba "odzyskała swoje życie"... I teraz tak myślę, że mam nadzieję, że nie była nieszczęśliwa przez te wszystkie lata...
Re: Khaleesi & Mordimer
Na pewno nie -
. Zmiany, o których piszesz nas też są u nas. Za chwilę minie miesiąc
.
(*) Tudor "Najdzielniejszy z dzielnych" ok. 17.06.2017 - 07.01.2026 (*)
Saladyn 07.07.2018
Mieszko I ok. 10.05.2019
Leszko Biały ok.10.05.2019
Saladyn 07.07.2018
Mieszko I ok. 10.05.2019
Leszko Biały ok.10.05.2019
Re: Khaleesi & Mordimer
Dzień dobry
Re: Khaleesi & Mordimer
Co kotusię zadziwiło? 
(*) Tudor "Najdzielniejszy z dzielnych" ok. 17.06.2017 - 07.01.2026 (*)
Saladyn 07.07.2018
Mieszko I ok. 10.05.2019
Leszko Biały ok.10.05.2019
Saladyn 07.07.2018
Mieszko I ok. 10.05.2019
Leszko Biały ok.10.05.2019